Gwiazdor muzyki pop, Justin Bieber, udostępnił fanom teledysk do swojego nowego singla „Company”. Możecie zobaczyć go poniżej.
Spis treści
Teledysk dokumentalny
Klip został nakręcony przez osobistego filmowca wokalisty, Rory’ego Kramera. Całość składa się z różnych fragmentów filmów nagranych przez cały zeszły rok. Możemy więc zobaczyć, jak Justin nagrywa w studio, występuje na koncertach, śpi w różnych miejscach, zwiedza albo spędza czas ze znajomymi.
Zobacz również: Jaka to piosenka Justina Biebera? Rozpoznaj po teledysku!

giphy.com
Piosenkarz wypowiedział się na temat teledysku: „Osobiście kocham ten filmik, ponieważ to szczere spojrzenie na moją podróż. Proces łączenia tego albumu i trasy – podczas którego byłem otoczony przez ludzi, z którymi uwielbiam przebywać – był dla mnie naprawdę wyjątkowy. Jestem dumny z tego, było dużo zabawy i dużo ciężkiej pracy, i myślę, że widać to w klipie. Mam nadzieję, że moim fanom spodoba się tak samo jak mnie, ponieważ to wszystko dla was„.

giphy.com
Kilka milionów wyświetleń
Fani są zachwyceni nowym teledyskiem – krótki, ale intensywny wgląd w życie prywatne wokalisty jest dla wielu z nich prawdziwą atrakcją. Justin pokazuje w klipie również sporo bardziej intymnych momentów, między innymi jak płacze na scenie.
[embedyt] http://www.youtube.com/watch?v=gdx7gN1UyX0[/embedyt]
Klip został opublikowany 8 czerwca i w ciągu doby miał już ponad 3 miliony wyświetleń i około 560 tysięcy łapek w górę. Entuzjastyczny odbiór fanów wróży mu szybki sukces, więc szykuje się nam prawdopodobnie kolejny wielki przebój Biebera.

tumblr.com
„Purpose” world tour
Wokalista jest obecnie w USA, gdzie odbywa się jego trasa koncertowa „Purpose”. Amerykańska część trasy skończy się w lipcu, a później artysta rusza na podbój Europy. Zawita m.in. do Polski – 11 listopada zagra w Krakowie.

youtube.com
Sprawa sądowa
Obecnie Bieber walczy w sądzie z artystką White Hinterland, która twierdzi, że w jego hicie „Sorry” pojawiły się fragmenty jej utworu „Ring The Bell”. Chodzi konkretnie o partie wokalne piosenki, które miały być wykorzystane na początku „Sorry” i w refrenie. Oprócz Biebera pozwani są jeszcze Skrillex (producent utworu) i współautorzy, czyli Justin Tranter, Sonny Moore, Julia Michaels i Michael Tucker.
Album Justina „Purpose” miał swoją premierę w listopadzie zeszłego roku. Szybko stał się międzynarodowym przebojem i pojawił się na pierwszym miejscu w notowaniu „Billboardu”.
(źródło: nme.com, rollingstone.com)