Możecie poczuć się jak nowojorscy designerzy i czerpiąc inspiracje od najlepszych stworzyć oryginalne wnętrza. Oto praca Sebastiana Errazuriza, który samotnie leżącą na ulicy gałąź zamienił w regał na książki.
Sebastian Errazuriz to prawie czterdziestoletni, nowojorski designer, spod którego rąk wyszły już naprawdę niezwykłe (i niejednokrotnie kontrowersyjne) projekty. Tym razem artysta podjął się stworzenia regału bazując na znalezionej przypadkiem na ulicy gałęzi.
Dostosował ją do swoich potrzeb – najpierw szlifując i wykręcając niesforne gałązki, a następnie lakierując całość. W efekcie drewno wygląda bardzo estetycznie. Choć niektórzy może by powiedzieli, że traci przez to swój naturalny urok i pazur. Na koniec projektant przytwierdził szklane półeczki – tak, że nie burzą one obrazu drzewa.

meetsebastian.com

meetsebastian.com
Regał dostał imię BILBAO. Jak widać wykonanie takiej półki wymaga czasu i odrobinę poświęcenia, ale efekt końcowy może być bardzo satysfakcjonujący. Może warto zaczerpnąć inspiracji od tego nowojorczyka? O materiały do pracy raczej nietrudno….
Projektant już wcześniej wykorzystywał gałęzie do swoich koncepcji.


meetsebastian.com
Więcej projektów Sebastiana możecie znaleźć na jego stronie. Tylko nie spadnijcie z krzesła! To dość ekscentryczny designer….

meetsebastian.com

meetsebastian.com
(źródło: meetsebastian.com)
Podoba Wam się taki regał? To do dzieła!